Biżuteria

Komu powierzyć rolę świadka?

Planowanie ślubu i wesela potrafi być skomplikowane. Nadmiar obowiązków często przerasta pary i zamiast ekscytacji, nadchodząca ceremonia wywołuje stres. Z odsieczą przychodzą świadkowie. To oni pomagają w organizacji, przyjmując na siebie część obowiązków. Dlatego w czasie wyboru świadków, powinniśmy zastanowić się, kto będzie dla nas największym wsparciem. Powinna być to osoba potrafiąca dodać nam otuchy i w mgnieniu oka poradzić sobie z niespodziewanymi komplikacjami. Do tej roli zazwyczaj wybiera się najbliższe osoby takie jak rodzeństwo, czy kuzynostwo. Nic nie stoi także na przeszkodzie, aby to zadanie powierzyć najbliższym przyjaciołom. W końcu to oni znają nas najbardziej, więc będą wiedzieli co powiedzieć w dowolnej sytuacji. Według przesądów, świadkowie nie powinni być parą. Podobno mogą spowodować rozpad małżeństwa oraz przynieść nieszczęście własnemu związkowi. 

Przesądy dotyczące świadków

Oprócz zabobonu, który mówi, że świadkowie nie powinni mieć miłosnej relacji, istnieją jeszcze inne przesądy. Według nich druhna nie powinna być w ciąży. Ciężko doszukać się jakiegokolwiek uzasadnienia tej przesłanki, jednak być może faktycznie kobiety w błogosławionym stanie powinny zrezygnować z roli świadkowej. Duży stres może negatywnie wpłynąć na zdrowie dziecka. Pechowym wyborem okazują się także rozwodnicy. Osoby, które już kiedyś były w małżeństwie mają ściągnąć nieszczęście na młodą parę.  Według przesądów, w trakcie przygotowań do ślubu, druhna powinna pamiętać o usunięciu pereł ze stylizacji młodej. Perły zarówno w biżuterii ślubnej, jak i pierścionku zaręczynowym, mają zwiastować smutek i łzy. 

Czy warto wierzyć w przesądy?

Wszechobecne zabobony mogą skutecznie utrudnić planowanie ceremonii. Dotyczą one niemal każdej kwestii, czasem nawet stanowią swoje zaprzeczenie. Przestrzeganie wytoczonych przez nie zasad okazuje się być niemal niemożliwym. Z tego powodu należy traktować je z przymrużeniem oka. Najlepszym sposobem na uniknięcie zmartwień dotyczących przesądów jest unikanie ich. Jeśli nie będziemy znać tych treści, przetrwamy dzień ślubu bez niepotrzebnych obaw.